Materiały pomocnicze do zajęć o mediach publicznych

Czy media publiczne są konieczne w państwie demokratycznym? Jaką rolę mogą i powinny odgrywać?

Stanowiska polskich think-tanków

 

Centrum im. Ignacego Daszyńskiego

Media publiczne to istotny element demokratycznego systemu politycznego. Opiera się on na funkcji kontrolnej mediów wobec administracji publicznej oraz partii politycznych. Media publiczne, jeśli właściwie realizują swoją misję opartą na zasadach ustrojowych zawartych w Konstytucji, stanowią przeciwwagę dla mediów prywatnych. Media publiczne powinny być strażnikiem interesu publicznego w dyskursie medialnym.

Instytut Obywatelski

Tak. Istotą demokracji liberalnej jest debata publiczna, ucieranie się poglądów. Media publiczne powinny wspierać taką debatę w dwójnasób: przekazując wszystkim obywatelom obiektywne informacje z kraju i ze świata, pozwalając w ten sposób uczestnikom debaty na wyrobienie własnych poglądów. Po drugie, media publiczne powinny zapewniać uczestnikom życia politycznego i społecznego miejsce do wymiany poglądów - np. w programach opiniotwórczych.
Media publiczne powinny równolegle realizować inne, kluczowe z punktu widzenia demokratycznego państwa zadania. Trudno sobie wyobrazić demokrację liberalną bez edukacji i powszechnego dostępu do kultury, zwłaszcza tej wysokiej. Media publiczne, które w ramach wykonywania misji publicznej nie muszą kierować się wyłącznie rachunkiem ekonomicznym, mogą pozwolić sobie produkcję i emisję np. teatru radia i telewizji, programów i audycji poświęconych kulturze, transmisję wydarzeń kulturalnych itp. To samo dotyczy wszelkiego rodzaju programów edukacyjnych. Tego typu działalność jest kosztowna i nie gwarantuje natychmiastowych i automatycznych zysków – jednocześnie jednak jest niezwykle potrzebna, wręcz kluczowa dla rozwoju społecznego i gospodarczego demokratycznego społeczeństwa.

Instytut Sobieskiego

Media publiczne są konieczne, czego przykładem są Stany Zjednoczone. W takich krajach jak Polska, gdzie rynek mediów prywatnych nie jest zdekoncentrowany, tzn. trudno w nim o pluralizm światopoglądowy, media publiczne są potrzebne. Media takie mogą bowiem stanowić wzorzec debaty publicznej i bezstronności czyli realizują misję autentycznej czwartej władzy. To jednak stan idealny, który ciężko osiągnąć w obliczu niechęci społeczeństwa do finansowania mediów publicznych i upartyjnienia kierownictwa.

Instytut Spraw Publicznych

Funkcjonowanie wolnych mediów, co do zasady nieograniczonych w dążeniu do dostarczenia opinii publicznej wiarygodnych informacji, jest podstawą istnienia zdrowej demokracji. Obywatele, by uzyskać możliwość rzeczywistego udziału w życiu publicznym, potrzebują wiedzy pozwalającej na zrozumienie skomplikowanych procesów społeczno-ekonomicznych oraz różnych perspektyw patrzenia na działania podejmowane przez władzę w demokracji przedstawicielskiej. Dostęp do takich informacji zapewnia obywatelom możliwie zróżnicowany rynek medialny.
Media, z jednej strony, dostarczają obywatelom wiedzy na temat działania władz i polityków, których na przedstawicieli własnych interesów obywatele wybierają w drodze wyborów. Z drugiej strony, do mediów należy także ważna rola kontrolowania działalności władzy różnego szczebla, a nawet biznesu. To dziennikarze powinni mieć możliwość poszukiwania odpowiednich informacji w celu przedstawienia potem swoim odbiorcom / obywatelom możliwie szerokiego spektrum uwarunkowań wpływających na bieg procesów i charakter wydarzeń istotnych dla całej wspólnoty politycznej. Dlatego też w ustroju demokratycznym określa się media mianem czwartej władzy. 
Należy jednak pamiętać, że niezależność mediów jest narażona na wiele niebezpieczeństw. Wiążą się one z dążeniem każdej władzy do ograniczenia zewnętrznym podmiotom możliwości zajrzenia za kulisy jej pracy (w tym celu władze mogą odwoływać się do prawa ograniczającego dostęp do informacji publicznej, a nawet kontroli i zastraszenia dziennikarzy przez organy ścigania). Zagrożenia związane są też z dostępnością środków finansowych na działalność. Ich brak zagraża stabilności istnienia różnych mediów oraz naraża je na większą pokusę skorzystania ze źródeł finansowania, z którymi powiązana jest chęć wywierania wpływu na prezentowane treści. W tym kontekście niebezpieczny dla niezależności mediów w demokracji może być zbyt duży wpływ na nie ze strony polityków czy władzy (centralnej oraz lokalnej), jak również biznesu. Wszystkie te podmioty mogą oczekiwać od mediów, by w zamian za wsparcie finansowe prezentowały konkretne treści lub pokazywały wydarzenia w określonej perspektywie. W rezultacie osłabia to jakość i zasób informacji dostępnych obywatelom i może wpływać na ich potencjał oceny procesów określających funkcjonowanie danej wspólnoty politycznej.

Klub Jagielloński

Podstawą do debaty o mediach publicznych winno być zdefiniowanie pojęcia o którym będzie mowa. Przymiotnik „publiczne” wiąże się bowiem z troską o stan i kondycję państwa. Dotychczas media publiczne kojarzyły się z telewizją utrzymywaną z (wciąż malejących) wpływów z abonamentu radiowo-telewizyjnego. W drugiej kolejności z Polskim Radiem; wreszcie z całym zestawem dzienników i tygodników. Dzisiaj w Polsce jesteśmy świadkami pełzającej rewolucji. Pełzającej, stopniowej oraz rozłożonej w czasie, bo dotyczącej przede wszystkim pokolenia 20- i 30-latków. W czasach, gdy największym mediom coraz trudniej bronić swej bezstronniczości, co widać przede wszystkim w debacie politycznej, miejsce tradycyjnych mediów zajmują media tożsamościowe, znajdujące swoje miejsce głównie w Internecie. Wraz z przejściem od mediów tradycyjnych do sieci, transformacji ulega przymiotnik „publiczne”. Następuje odejście od jednostronnej relacji nadawca-odbiorca na rzecz zaangażowanych społeczności, które są zarówno odbiorcami treści, jak i mają duży wpływ na ich kształt oraz powstawanie. Po drugie, żaden z ważniejszych portali internetowych, nie kryje się z tożsamością ideową, ale jednocześnie ich własne narracje o państwie, definiowane problemy i wyzwania, jakie stoją dziś przed Polską, są zdecydowanie bliższe rzeczywistości oraz trosce o stan debaty publicznej. Na koniec, dochodzimy wreszcie do trzeciego wymiaru przymiotnika „publiczne”, czyli finansowania społecznego. Nie mamy wątpliwości, że w tym obszarze droga do ideału jest jeszcze bardzo daleka. Nie zmienia to faktu, że media tożsamościowe dystansują się mocno od modelu funkcjonowania opartego na reklamach. Starając się funkcjonować wyłącznie z wpłat swoich czytelników. Przyszłość mediów publicznych to media internetowe, tożsamościowe oraz oparte o oddolne finansowanie, dostarczane przez zaangażowaną społeczność czytelników.

Krytyka polityczna

Konieczne pewnie nie, ale bardzo wskazane – niemożliwa jest z pewnością realna demokracja bez równego dostępu do jakościowej informacji na temat wydarzeń, programów poszczególnych partii i stanowisk stron różnych konfliktów społecznych, wreszcie dostępu do wiedzy o różnych nieprawidłowościach, których nie zdołają lub nie mogą wykryć państwowe organa ścigania (dziennikarstwo śledcze!). Wysokie standardy debaty publicznej w takich krajach Niemcy, Francja czy Wielka Brytania wyznaczają właśnie media publiczne, co nie znaczy „państwowe” ani „rządowe”; aby mogły one pełnić swą misję rzetelnego informowania obywateli o kluczowych sprawach kraju w sposób niewypaczony interesami władzy czy innych wpływowych grup interesu muszą mieć zapewnione finansowanie wolne od ingerencji poszczególnych rządów (np. obcinających budżet „za karę”, jeśli nie chwalą rządu dostatecznie mocno), a także możność kształtowania przekazu bez ingerencji politycznej („przekaz dnia” ustalany np. w ministerstwie i narzucany np. szefowi „Wiadomości”). Teoretycznie można sobie wyobrazić realizację misji mediów publicznych przez niezależne media komercyjne, ale praktyka pokazuje, że przynajmniej w Polsce trudno im jest utrzymać merytoryczny poziom i bezstronność przekazu (ze względu konieczność stymulowania oglądalności dla zwiększenia przychodów z reklam, ale także – naciski wielkich korporacji-reklamodawców na promowanie bądź unikanie pewnych treści). Z kolei media prowadzone przez organizacje pozarządowe mogą wypełniać taką samą misję, ale zmagają się z podobnym problemem ze względu na finansowanie – gdyby zaś utrzymywane były ze środków publicznych (np. grantów na dziennikarstwo misyjne), czyniłoby to je de facto mediami publicznymi, choć zarządzanymi oddolnie, przez zorganizowane grupy obywateli.

 

Stanowiska partii politycznych

 

Program Prawa i Sprawiedliwości, 2014

„Media [publiczne] mogą i powinny wzmacniać narodową spójność, dlatego państwo ma obowiązek je wpierać”. (s. 27)

„Problemem wagi szczególnej są media i konieczność odbudowania w nich pluralizmu, a także nadania odpowiedniej rangi i jakości mediom publicznym. Warunkiem umożliwiającym ten ostatni cel jest przekształcenie mediów publicznych w instytucje wyższej użyteczności publicznej, co będzie oznaczało odejście od struktury spółek prawa handlowego”. (s.142)

„Podstawowymi zadaniami mediów publicznych staną się: prezentacja kultury wysokiej, w tym dbałość o język polski; upowszechnianie tradycji narodowej, dorobku polskiej i światowej nauki; edukacja historyczna i pogłębiona debata publiczna; dbałość o obecność w programie reportażu i filmu dokumentalnego. (…) Media publiczne powinny także pełnić ważną rolę edukacyjną, a nie ograniczać się do rozrywki. Archiwa mediów publicznych staną się bezpłatnie dostępne przez internet dla wszystkich płacących abonament. (…) Państwo musi sprzyjać temu, aby rozwój technologii umożliwiających poszerzenie oferty programowej służył przedsięwzięciom prezentującym opinie środowisk niepodległościowych i patriotycznych, a także, aby sprzyjał niezależności dziennikarzy od oligopolu największych dotychczasowych nadawców TV. (…) Ustalimy taki systemu finansowania mediów publicznych, aby zapewnić im środki publiczne w wysokości co najmniej 1 promila PKB, co w liczbach bezwzględnych wynosi około 1,5 mld zł (obecnie 400-500 mln zł). Środki publiczne mogłyby pochodzić z uiszczania specjalnej powszechnej opłaty medialnej, niższej od obecnego abonamentu, bez konieczności rejestracji odbiorników”. (s. 143)

Źródło: http://pis.org.pl/document/archive/download/128

Polska przyszłości - Program Platformy Obywatelskiej 2015

„Zaproponujemy nową ustawę medialną, wprowadzającą niższą niż dotychczas, ale powszechną opłatę abonamentową. Nie tylko zagwarantuje ona finansowanie mediom publicznym i zapewni wypełnianie przez nie misji, ale także zasili nowy fundusz wsparcia. Będzie on finansował wybrane w trybie konkursów programy o wysokich wartościach kulturowych i poznawczych. Konkursy będą otwarte dla wszystkich zainteresowanych mediów”. (s. 40)

Źródło: http://www.platforma.org/aktualnosc/42974/program

Program Nowoczesna Polska dla każdego

„Zapewnimy łatwiejszy dostęp obywateli do dóbr kultury i nauki oraz do zasobów kultury. Na specjalnych portalach zostaną udostępnione utwory, do których prawa autorskie mają media publiczne oraz filmy, które były współfinansowane ze środków publicznych – po określonym czasie od ich wyprodukowania”. (s. 58)

„Będziemy wspólnie z samorządami i organizacjami pozarządowymi tworzyli klimat do popularyzacji kultury w mediach, szczególnie publicznych. (…) Media publiczne zostaną odpartyjnione i objęte rzeczywistym nadzorem obywatelskim. Wprowadzimy transparentne przetargi na najbardziej wartościowe utwory i produkcje. By zagwarantować wysokiej jakości treści informacyjne i kulturalne, mediom publicznym zostaną postawione konkretne wymagania programowe i zapewnione odpowiednie finansowanie”. (s. 59)

„Przywrócimy kontrolę obywateli nad telewizją publiczną i wprowadzimy mechanizmy jej egzekwowania. Media publiczne nie będą prowadzić propagandy partii rządzącej. Powstrzymamy działania ideologiczne i cenzorskie w mediach oraz wobec kultury”. (s. 120)

Źródło: https://nowoczesna.org/wp-content/uploads/2016/09/Program-Nowoczesnej.pdf 

Strategia zmiany - Kukiz'15 Potrafisz Polsko!

„Władza w Polsce nie może należeć do partyjnych oligarchii, nie może też należeć do obcych rządów, do międzynarodowych korporacji, ani zagranicznych mediów”. (s. 4)

Źródło: http://ruchkukiza.pl/klub-poselski/strategia-zmiany/